Nowy elektryczny kombi z Chin wkracza w 2026 roku do segmentu premium – z imponującym zasięgiem, ogromną mocą i agresywną ceną.
Mało znana dotąd chińska marka zamierza bezpośrednio zmierzyć się z BMW, Audi i Mercedesem na rynkach Niemiec, Austrii i Szwajcarii. Zeekr 7 GT to sportowy elektryczny kombi łączący gabaryty klasy wyższej, długi zasięg i błyskawiczne ładowanie – a przy tym kosztuje znacznie mniej niż uznane marki premium.
Zeekr wchodzi do Europy Zachodniej – od razu z czterema modelami
Zeekr należy do chińskiego giganta motoryzacyjnego Geely, w którego portfolio znajdziemy również Volvo i Polestara. Marka powstała zaledwie w 2021 roku, jest więc stosunkowo młoda, jednak zdążyła już sprzedać tysiące pojazdów w Skandynawii, Holandii, Szwajcarii i części Europy Wschodniej.
Kolejnym krokiem jest ekspansja na rynki Europy Zachodniej. Na początku Zeekr skupi się na trzech kluczowych krajach: Niemczech, Belgii i Francji. W debiucie marka wprowadza od razu cztery w pełni elektryczne modele:
- Zeekr X – kompaktowy SUV z segmentu miejskich crossoverów
- Zeekr 7X – przestronny SUV klasy D, nastawiony na rodziny
- Zeekr 001 – duże elektryczne coupe-SUV w wyższym segmencie
- Zeekr 7 GT – sportowy shooting brake, czyli kombi będący technologiczną wizytówką marki
To właśnie model 7 GT ma budować wizerunek całej marki: najnowsza platforma, najwyższa moc, najbardziej zaawansowana elektronika. Ktokolwiek po raz pierwszy zetknie się z Zeekrem, niemal na pewno trafi właśnie na ten samochód.
Wygląd: gdzieś między kombi a samochodem sportowym
Na zdjęciach Zeekr 7 GT przypomina bardziej wydłużone coupe z ogromną klapą bagażnika niż klasyczny rodzinny kombi. Linia dachu opada płynnie ku tyłowi, boki mają wyraźnie wymodelowane powierzchnie, a szeroka przednia część nadwozia mocno podkreśla dynamiczny charakter auta.
Pod względem stylistycznym 7 GT wyraźnie celuje w klientów, którzy rozglądają się za Teslą Model 3, BMW i5 Touring lub sportowym modelem Mercedesa.
Proporcje zdradzają premium ambicje: rozstaw osi wynoszący 2,92 metra, krótkie zwisy i szeroko rozstawione koła. To przekłada się nie tylko na efektowny wygląd, ale też na sporą przestrzeń w kabinie.
Wnętrze: mnóstwo miejsca, ogromny bagażnik i zaawansowana technologia
We wnętrzu Zeekr postawił na przejrzysty, niemal minimalistyczny układ. Centralnym punktem jest 15-calowy ekran dotykowy OLED, który skupia większość funkcji pojazdu. Tradycyjne przyciski to tu rzadkość. W standardzie znalazły się Apple CarPlay i Android Auto.
Najważniejsze udogodnienia dostępne już w bazowej wersji „Core RWD":
- 15-calowy centralny ekran OLED
- Panoramiczny dach z dużą powierzchnią szklaną
- Dwustrefowa klimatyzacja automatyczna
- Elektryczna klapa bagażnika
- Podgrzewane fotele przednie i tylne oraz kierownica
- System audio z dziesięcioma głośnikami
- Adaptacyjny tempomat i pakiet systemów wspomagania jazdy
Szczególnie imponuje przestronność. Dzięki długiemu rozstawowi osi pasażerowie z tyłu mają przed sobą tyle miejsca na nogi, ile można się spodziewać raczej w limuzynie wyższej klasy niż w kombi segmentu średniego.
Bagażnik mieści od 647 do 1737 litrów w zależności od ułożenia tylnych siedzeń. To wynik stawiający Zeekra 7 GT w gronie najlepszych aut użytkowych w swoim segmencie – i wyraźnie przewyższający pojemność wielu elektrycznych SUV-ów.
Napęd i zasięg: do 646 KM i 655 kilometrów
W kwestii napędu Zeekr wykorzystał pełen potencjał platformy. Kupujący mogą wybrać spośród dwóch poziomów mocy:
| Wersja | Moc | Bateria | Deklarowany zasięg |
|---|---|---|---|
| Podstawowa | 422 KM | 75 kWh | W zależności od cyklu pomiarowego |
| Topowa | 646 KM | 100 kWh | do 655 km |
Maksymalny zasięg wynoszący do 655 kilometrów (zależnie od cyklu testowego) bije nawet BMW i5 Touring, którego producent podaje około 602 kilometrów. Chińska konkurencja, jak Denza Z9 GT, zatrzymuje się raczej w okolicach 500 kilometrów.
Akumulator 100 kWh i zasięg 655 km stawiają Zeekra 7 GT wyraźnie w gronie samochodów elektrycznych stworzonych do długich tras.
Dzięki mocy sięgającej 646 KM wersja z napędem na obie osie przyspiesza bardziej jak sportowe auto niż rodzinny kombi. Oficjalne dane o przyspieszeniu nie zostały jeszcze w pełni opublikowane dla wszystkich wariantów, jednak w tym segmencie wyniki poniżej czterech sekund do setki są jak najbardziej realne.
Ładowanie: 22 kW AC i 13 minut od 10 do 80 procent
Zeekr wyróżnia się szczególnie w obszarze ładowania. Wielu producentów oszczędza na mocniejszej ładowarce pokładowej – w 7 GT ładowarka AC o mocy 22 kW wchodzi w skład wyposażenia seryjnego. Przy odpowiedniej ładowarce ściennej lub publicznej stacji AC codzienne ładowanie jest znacznie szybsze niż przy standardowych 11 kW.
Przy szybkiej stacji DC robi się jeszcze ciekawiej: Zeekr 7 GT obsługuje moc ładowania do 480 kW. W optymalnych warunkach uzupełnienie baterii od 10 do 80 procent zajmuje zaledwie 13 minut – to wynik porównywalny z Teslą czy Porsche.
Samochód obsługuje również V2L (Vehicle-to-Load), czyli możliwość zasilania zewnętrznych urządzeń energią zgromadzoną w baterii trakcyjnej. Rowery elektryczne, sprzęt kempingowy, narzędzia – wszystko to można podłączyć bezpośrednio do auta. Dla miłośników outdooru i profesjonalistów pracujących w terenie to naprawdę konkretna zaleta.
Cena: atak na BMW, Audi i Mercedesa
Na razie Zeekr 7 GT trafia głównie do Belgii, Skandynawii i kilku innych krajów europejskich. Tam cena startuje od 49 990 euro, co plasuje go wyraźnie poniżej porównywalnych elektrycznych kombi klasy premium.
Dla porównania warto spojrzeć na główną konkurencję:
- BMW i5 Touring: wyższy poziom cenowy, mniejszy zasięg
- Denza Z9 GT: nieco krótszy zasięg, w Europie praktycznie nieznany
- Elektryczne kombi Audi i Mercedesa: droższe, często z mniejszą mocą ładowania
Cena startowa bliska 50 000 euro przy bogatym wyposażeniu w wielu obszarach to bezpośrednie uderzenie w pozycję niemieckich marek premium.
Otwartą kwestią pozostaje, jak Zeekr wyceni swoje auta na rynku niemieckim. Podatki, ewentualne dopłaty i lokalna strategia cenowa mogą wyraźnie zmienić ostateczną kwotę. Jedno jest pewne: Zeekr nie chce być postrzegany jako tania marka, lecz jako pełnowartościowa alternatywa z agresywnym stosunkiem ceny do jakości.
Jak poważne jest zagrożenie dla BMW i innych marek?
Pod względem technicznym Zeekr 7 GT spełnia wszystko, czego oczekują klienci w tym segmencie: mocne silniki, duża bateria, krótki czas ładowania, bogaty zestaw systemów wspomagania i obfite wyposażenie seryjne. Do tego dochodzi design, który nie kojarzy się z „tanim chińskim autem", lecz świadomie wkracza na terytorium premium.
Prawdziwa przeszkoda leży jednak gdzie indziej: w zaufaniu. Wielu potencjalnych kupców nie zna tej marki, trudno im ocenić trwałość w długim okresie, a sieć serwisowa budzi wątpliwości. Doświadczenie Geely z Volvo i Polestarem pomaga w budowaniu wiarygodności, ale problemu automatycznie nie rozwiązuje.
Zeekr mógłby zdobyć punkty dzięki długim gwarancjom, przejrzystym aktualizacjom oprogramowania i aktywnej komunikacji z klientami. Współpraca z uznanymi sieciami warsztatowymi na rynkach niemieckojęzycznych byłaby kolejnym skutecznym sposobem na przełamanie sceptycyzmu.
Co kupujący powinni wiedzieć o baterii, ładowaniu i V2L
Deklarowany zasięg 655 kilometrów dotyczy standardowego cyklu pomiarowego. W rzeczywistości realne wartości mocno zależą od prędkości, temperatury, obciążenia i stylu jazdy. Ktoś jeżdżący głównie autostradą z prędkością 130–150 km/h nie osiągnie tego wyniku. Natomiast w mieszanym ruchu miejsko-trasowym można zbliżyć się do podawanej przez producenta liczby.
Obiecywany czas ładowania wynoszący 13 minut wymaga idealnych warunków: wolnej stacji o mocy 480 kW, optymalnej temperatury akumulatora i sprawnego zarządzania procesem ładowania. W Europie Środkowej stacji oferujących realnie taką moc jest na razie niewiele. W praktyce ładowanie do 80 procent trwa dłużej, jednak wysoka moc szczytowa i tak przekłada się na szybkie postoje.
Funkcja V2L otwiera ciekawe możliwości w codziennym życiu. Na festiwalu muzycznym czy na kempingu 7 GT może służyć jako wielka powerbank. Lodówka turystyczna, płyta grzewcza, ładowarka do roweru elektrycznego – wszystko to można zasilić bezpośrednio z baterii trakcyjnej. Fachowcy pracujący na mobilnych budowach mogą z kolei podłączyć narzędzia czy oświetlenie wprost do auta, rezygnując z dodatkowego agregatu.
Zeekr 7 GT pasuje całkiem dobrze do codziennego życia w regionach niemieckojęzycznych: duży bagażnik na wakacje i rodzinne wyjazdy, długi zasięg na autostradowe podróże i szybkie ładowanie dla osób dużo jeżdżących. Pytanie tylko, czy kupujący są gotowi zaufać nieznanej marce – czy jednak dopłacą za sprawdzony emblemat BMW, który daje im poczucie bezpieczeństwa.













