Pozabezpieczne przywiązanie może wiązać się z kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi, twierdzą badacze

Coraz więcej terapeutów dostrzega uderzający schemat: osoby zmagające się z kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi często noszą w sobie dawne rany przywiązania z dzieciństwa.

Nowe badanie rzuca światło na związek między sposobem, w jaki dziecko przywiązuje się do rodziców, a tym, jak ta osoba radzi sobie z seksualnością w dorosłym życiu. Szczególnie lękowy, niepewny styl przywiązania wydaje się częściej współwystępować z impulsywnością seksualną, która może wymknąć się spod kontroli.

Czym właściwie są style przywiązania?

Brytyjski psychiatra John Bowlby opracował w ubiegłym wieku teorię przywiązania. Dotyczy ona tego, jak dzieci tworzą więzi emocjonalne z głównymi opiekunami i co oznacza to później dla ich relacji oraz zachowań.

W psychologii wyróżnia się zazwyczaj cztery główne style przywiązania:

  • Bezpieczne przywiązanie – dość łatwo ufasz innym i generalnie czujesz się kochany
  • Unikające przywiązanie – wolisz trzymać ludzi na dystans i mocno polegasz na sobie
  • Lękowo-ambiwalentne przywiązanie – pragniesz bliskości, ale jednocześnie boisz się odrzucenia
  • Zdezorganizowane przywiązanie – masz sprzeczne reakcje na bliskość i dystans, często wskutek trudnych lub chaotycznych doświadczeń z dzieciństwa

Ten podstawowy styl kształtuje się głównie w pierwszych latach życia i zabarwia później przyjaźnie, związki miłosne, a nawet sposób, w jaki dana osoba podchodzi do intymności i seksualności.

W przypadku lękowego przywiązania ścierają się dwie siły: ogromna potrzeba potwierdzenia i głęboko zakorzeniony strach przed porzuceniem.

Nowe badania: przywiązanie a kompulsywne zachowania seksualne

Omawiane badanie ukazało się w 2022 roku na łamach czasopisma Journal of Sex & Marital Therapy. Naukowcy zebrali dane od 879 dorosłych mieszkańców Stanów Zjednoczonych w okresie od listopada 2020 do marca 2021 roku.

Uczestnicy wypełnili trzy kwestionariusze:

  • test dotyczący kompulsywnych zachowań seksualnych (takich jak nawracające oglądanie pornografii czy seks, który wydaje się niemożliwy do zatrzymania)
  • kwestionariusz mierzący podatność na znudzenie
  • kwestionariusz dotyczący stylu przywiązania w relacjach

Badacze zestawili ze sobą te dane i poszukali wyraźnych wzorców. Odkryli czytelny związek między dwoma czynnikami a klinicznie problematycznymi zachowaniami seksualnymi:

Czynnik Związek z kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi
Lękowo-ambiwalentny styl przywiązania częściej występuje u osób z poważnymi dolegliwościami kompulsji seksualnej
Skłonność do nudy wiąże się z silniejszymi, trudnymi do opanowania zachowaniami seksualnymi

Bezpieczny lub silnie unikający styl przywiązania nie wykazywał równie wyraźnego powiązania z kompulsjami seksualnymi.

Jak lękowe przywiązanie może napędzać problemy seksualne

Osoby z lękowym stylem przywiązania często dorastały w niestabilnym lub nieprzewidywalnym środowisku. Rodzic bywał jednego dnia ciepły i dostępny, a następnego — zdystansowany, rozproszony lub emocjonalnie nieobecny.

Może to z czasem prowadzić do myśli w stylu: „nie jestem wystarczająco dobry", „wszyscy w końcu odejdą" lub „muszę bardziej się starać, żeby zatrzymać miłość". Seks może wtedy nieświadomie stać się narzędziem do uśmierzania lęku lub wymuszania potwierdzenia własnej wartości.

Według badaczy osoby z kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi niezwykle często mają trudności z rozpoznawaniem, rozumieniem i zdrowym wyrażaniem swoich emocji.

Jeden ze współautorów badania, seksuolog Eli Coleman, wyjaśnia, że niektórzy ludzie mają bardzo negatywny obraz siebie w relacjach. Boją się odrzucenia, szybko stają się niespokojni i próbują tłumić to napięcie poprzez seks — nie dlatego, że odczuwają silniejsze pożądanie, lecz dlatego, że seks daje chwilowe oderwanie lub poczucie kontroli.

Nuda jako dodatkowy czynnik ryzyka

Oprócz przywiązania badanie analizowało też podatność na znudzenie. Niektórzy ludzie nudzą się błyskawicznie, nieustannie szukają nowych bodźców i z trudem zadowalają się „zwykłym" kontaktem czy spokojem.

Dane pokazały, że ta skłonność do poszukiwania stymulacji idzie w parze z większym ryzykiem kompulsywnych zachowań seksualnych. Seks, pornografia czy ekscytujące kontakty online dostarczają wtedy szybkiego zastrzyku adrenaliny — podobnie jak hazard czy intensywne granie.

Połączenie lękowego przywiązania z łatwą podatnością na nudę może tworzyć toksyczny miks. Ktoś taki desperacko pragnie potwierdzenia, czuje wewnętrzną pustkę, gdy nic się nie dzieje, i nie potrafi znaleźć innych sposobów radzenia sobie z napięciem czy samotnością.

Żaden prosty związek przyczynowo-skutkowy, ale wyraźna zależność

Badacze podkreślają, że ich praca nie dowodzi związku przyczynowego. Lękowy styl przywiązania nie powoduje automatycznie uzależnienia od seksu. Kompulsywne zachowania seksualne wynikają ze splotu wielu czynników:

  • doświadczeń z dzieciństwa i historii przywiązania
  • cech osobowości (takich jak podatność na nudę)
  • stresu, traumy lub zaburzeń depresyjnych
  • środowiska społecznego i dostępu do pornografii lub aplikacji randkowych
  • kulturowych norm dotyczących seksualności i wstydu

Badanie pokazuje przede wszystkim, że wiele osób z poważnymi kompulsjami seksualnymi ma rozpoznawalny profil emocjonalny: trudności z rozpoznawaniem, regulowaniem i dzieleniem się emocjami, połączone ze strachem przed porzuceniem.

Co to oznacza dla leczenia?

Terapeuci pracujący z osobami zmagającymi się z uzależnieniem od seksu od dawna koncentrują się nie tylko na samym zachowaniu, ale również na leżących u jego podstaw wzorcach. Omawiane badanie wzmacnia zasadność takiego podejścia.

Leczenie obejmuje zazwyczaj połączenie różnych metod:

  • Psychoterapia, na przykład terapia poznawczo-behawioralna lub schematyczna, która pomaga zmienić wzorce myślowe związane ze wstydem, odrzuceniem i relacjami
  • Terapia skoncentrowana na przywiązaniu, w której osoba krok po kroku uczy się dopuszczać bezpieczną bliskość i wyznaczać granice
  • Trening regulacji emocji, czyli nauka zatrzymywania się, nazywania uczuć i szukania alternatywnych źródeł ukojenia
  • Grupy wsparcia lub grupy terapeutyczne, gdzie uczestnicy przekonują się, że nie są sami, i ćwiczą inne formy budowania więzi

Gdy nuda i poszukiwanie stymulacji odgrywają dużą rolę, terapeuci zwracają również uwagę na strukturę dnia, poczucie sensu oraz zdrowe źródła napięcia i wyzwań — takie jak sport czy aktywność twórcza.

Kiedy seks to jeszcze „po prostu dużo", a kiedy staje się kompulsywny?

Nie każdy, kto często myśli o seksie lub regularnie ogląda pornografię, ma automatycznie zaburzenie. Zachowanie staje się problematyczne, gdy:

  • jest coraz trudniejsze do zatrzymania, mimo wyraźnych postanowień
  • prowadzi do konfliktów, rozpadu relacji lub problemów w pracy i szkole
  • nasila wstyd, lęk lub depresję
  • wypiera inne ważne aktywności, takie jak sen, kontakty społeczne czy hobby
  • jest odczuwane jako „lekarstwo" na napięcie, samotność lub wewnętrzną pustkę

Przy takich sygnałach seksuolodzy zalecają poszukanie pomocy — na przykład w wyspecjalizowanej placówce psychiatrycznej lub u zarejestrowanego terapeuty par bądź seksuologa.

Przywiązanie, seksualność i codzienne relacje: jak to wygląda w praktyce

Związek między przywiązaniem a seksualnością ujawnia się także w codziennych sytuacjach, nie tylko w skrajnych przypadkach. Osoba z lękowym przywiązaniem może po kłótni na przykład:

  • natarczywie dążyć do seksu, by „udowodnić", że wszystko wróciło do normy
  • panikować, gdy partner wykazuje mniejszą inicjatywę w łóżku
  • mieć trudność z mówieniem „nie" z lęku przed odrzuceniem — nawet wobec rzeczy, które nie są dla niej komfortowe

Osoba z unikającym przywiązaniem raczej odsunie od siebie intymne chwile, wybierze pornografię zamiast prawdziwej bliskości lub będzie trzymać emocje z dala od sypialni. W obu przypadkach chodzi mniej o pożądanie, a bardziej o radzenie sobie z lękiem lub dyskomfortem.

Praktyczne kroki dla tych, którzy rozpoznają się w tym opisie

Osoby, które odnajdują siebie w tym napięciu między przywiązaniem a seksualnością, mogą zacząć od małych kroków:

  • po trudnym momencie zapisz, jakie uczucia kryły się pod spodem, niezależnie od myśli seksualnych
  • porozmawiaj z zaufanym przyjacielem lub partnerem o tym, co sprawia ci trudność w bliskości
  • zadaj sobie pytanie: czy teraz naprawdę chcę seksu, czy może szukam uspokojenia, pociechy lub oderwania?
  • rozważ znalezienie terapeuty, który specjalizuje się w pracy z przywiązaniem i seksualnością

Wzorce przywiązania są głęboko zakorzenione, ale nie są niezmienne na całe życie. Dzięki bezpiecznym relacjom, ukierunkowanej terapii i większemu zrozumieniu własnej logiki emocjonalnej nawet uporczywe kompulsywne zachowania seksualne mogą stopniowo słabnąć. Nie dzięki samej silnej woli, lecz poprzez sięgnięcie do źródeł napięcia: lęku, wstydu i niezaspokojonej potrzeby niezawodnej bliskości.

Author

  • Remigiusz Wierzgoń, znany jako Rezigiusz, to popularny polski twórca internetowy i influencer, który dzieli się praktycznymi lifehackami, poradami DIY oraz pomysłami na ułatwienie codziennego życia. Jego treści łączą rozrywkę z użytecznymi wskazówkami, docierając do szerokiej grupy odbiorców zainteresowanych kreatywnymi i praktycznymi rozwiązaniami.

Przewijanie do góry