Volkswagen wycofuje 100 000 elektrycznych samochodów z powodu ryzyka pożaru baterii

Tysiące właścicieli elektrycznych samochodów Volkswagen lub Cupra wkrótce otrzyma niespodziewaną wiadomość od dealera. Pojazd będzie musiał trafić do warsztatu.

Niemiecki producent samochodów prowadzi zakrojoną na szeroką skalę akcję recall z powodu potencjalnych problemów z akumulatorem wysokiego napięcia. W rzadkich przypadkach wadliwy moduł baterii może prowadzić do przegrzania, a nawet pożaru — ostrzega niemiecka instytucja nadzorująca ruch drogowy.

Niemal 100 000 elektrycznych Volkswagenów wraca do dealerów

Volkswagen wycofuje ze światowego rynku blisko 100 000 elektrycznych pojazdów. Akcja obejmuje przede wszystkim modele z rodziny ID. samego Volkswagena oraz Cuprę Born. Około 28 000 z tych aut jeździ po drogach Niemiec. W Polsce chodzi prawdopodobnie o kilka tysięcy pojazdów, choć producent nie podał jeszcze dokładnych liczb dla poszczególnych krajów.

Według niemieckiego federalnego urzędu ds. pojazdów silnikowych KBA niektóre moduły w akumulatorze wysokiego napięcia nie spełniają wymaganych specyfikacji. Odchylenie to może negatywnie wpłynąć na zasięg pojazdu, a w ekstremalnych przypadkach doprowadzić do wewnętrznej usterki baterii.

Akcja recall dotyczy niezgodnych modułów baterii, które mogą zarówno skracać zasięg, jak i stwarzać realne ryzyko przegrzania oraz pożaru.

Których modeli i roczników dotyczy problem?

Akcja wycofawcza obejmuje dwie ważne elektryczne linie modelowe w ramach koncernu:

  • około 75 000 elektrycznych Volkswagenów z serii ID.
  • około 20 000 sztuk Cupry Born

Chodzi o samochody wyprodukowane w okresie od lutego 2022 roku do sierpnia 2024 roku. Modele te współdzielą tę samą platformę techniczną — tak zwaną architekturę MEB — stosowaną przez kilka marek w ramach grupy.

Akumulatory składają się z różnych modułów z ogniwami od zewnętrznych dostawców, które są następnie montowane przez samego Volkswagena. W wewnętrznej dokumentacji producenta nie zostało dokładnie określone, jaki błąd produkcyjny wchodzi tutaj w grę, dlatego przyczyna nie jest jeszcze publicznie znana w pełnych szczegółach.

Co Volkswagen zamierza zrobić z problemami z baterią

Akcja recall nie ogranicza się wyłącznie do fizycznej wymiany części — oprogramowanie pojazdu również otrzyma aktualizację. Volkswagen wybrał dwutorowe podejście do problemu w przypadku dotkniętych pojazdów.

Krok Zakres działania
1. Aktualizacja oprogramowania Ulepszone sterowanie i monitorowanie akumulatora wysokiego napięcia, dzięki czemu nieprawidłowe zachowanie zostanie wykryte szybciej.
2. Kontrola techniczna Szczegółowa diagnostyka akumulatora. W razie potrzeby wymienione zostaną konkretne moduły w pakiecie baterii.

Aktualizacja oprogramowania ma uczynić zarządzanie akumulatorem bardziej inteligentnym. Dzięki temu samochód będzie w stanie już na wczesnym etapie sygnalizować, gdy ogniwo lub moduł zachowuje się inaczej niż pozostałe. W niektórych przypadkach pojazd może na przykład ograniczyć dostępną moc lub wyświetlić ostrzeżenie kierowcy.

Koszty dla klienta i czas pobytu w warsztacie

Dla kierowców dobra wiadomość jest taka, że wszystkie prace zostaną wykonane bezpłatnie w ramach akcji recall. Czas, jaki auto spędzi u dealera, zależy od wyników kontroli akumulatora:

  • sama aktualizacja oprogramowania i podstawowa kontrola: zazwyczaj gotowe w ciągu jednego dnia
  • wymiana modułów baterii: samochód może wymagać dłuższego pobytu w warsztacie

Dealerzy mogą — w zależności od marki i kraju — zaproponować samochód zastępczy. Szczegóły różnią się w zależności od importera i warunków umowy leasingowej.

Wcześniejsze problemy z bateriami w modelach ID. w Ameryce Północnej

Nowa akcja recall nie pojawiła się znikąd. Na początku tego roku podobna sprawa miała już miejsce w Ameryce Północnej. Wtedy dotyczyła ponad 44 000 egzemplarzy SUV-a ID.4 w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.

Pojazdy te zostały wyprodukowane w latach 2023–2025 i w niektórych przypadkach miały wady produkcyjne w akumulatorze wysokiego napięcia. Nieprawidłowo wyrównane elektrody mogły powodować ryzyko wewnętrznego zwarcia.

Przy wcześniejszym incydencie w Ameryce Północnej ostrzegano przed spontanicznym zapłonem — nawet w przypadku zaparkowanych pojazdów niepodłączonych do ładowarki.

Do czasu zakończenia interwencji technicznej Volkswagen wydał właścicielom rygorystyczne zalecenia bezpieczeństwa. Musieli ustawić limit ładowania na maksymalnie 80 procent i w miarę możliwości parkować auta na zewnątrz, aby ciepło nie gromadziło się w zamkniętej przestrzeni, takiej jak garaż.

Tymczasowe środki bezpieczeństwa dla europejskich kierowców?

W przypadku obecnej europejskiej akcji recall nie ogłoszono jeszcze tak wyraźnych ograniczeń, jednak wzorzec postępowania pokazuje, jak poważnie producenci traktują tego rodzaju problemy z akumulatorami. Gdy dealerzy otrzymają więcej szczegółów, będą mogli poinformować klientów o ewentualnych zaleceniach dotyczących ładowania lub parkowania.

Co zrobić, jeśli jeździsz modelem ID. lub Cuprą Born?

Kierowcy elektrycznych modeli Volkswagen ID. lub Cupry Born wyprodukowanych we wspomnianym okresie powinni uważnie śledzić wszelkie komunikaty od producenta, dealera lub firmy leasingowej.

  • Zwróć uwagę na oficjalny list recall lub powiadomienie przez aplikację bądź e-mail
  • Sprawdź numer VIN na stronie internetowej marki lub importera, gdy tylko będzie to możliwe
  • Jak najszybciej umów wizytę u dealera, jeśli Twój samochód jest objęty akcją
  • Wszelkie nieoczekiwane komunikaty o błędach lub zapach spalenizny zgłaszaj natychmiast dealerowi lub pomocy drogowej

Dla większości kierowców w praktyce niewiele się zmieni do momentu wizyty w warsztacie. Ryzyko pożaru pozostaje niewielkie, jednak producent reaguje, ponieważ jest ono większe niż normalnie akceptowalne dla produktu seryjnego.

Dlaczego problemy z akumulatorami są tak wrażliwym tematem w przypadku aut elektrycznych

Nowoczesne akumulatory litowo-jonowe charakteryzują się wysoką gęstością energii. To właśnie ona sprawia, że samochody elektryczne świetnie sprawdzają się w codziennym użytkowaniu, ale jednocześnie wiąże się z bardzo surowymi normami bezpieczeństwa. Mały błąd produkcyjny w jednym module może mieć poważne konsekwencje, jeśli doprowadzi do przegrzania.

W przypadku przegrzania może dojść do tzw. termicznej ucieczki — reakcji łańcuchowej, w której ogniwa zapalają się jedno po drugim. Proces ten przebiega błyskawicznie i jest trudny do zatrzymania, dlatego każda wskazówka na potencjalne ryzyko jest natychmiast traktowana poważnie przez organy nadzoru i producentów.

Znane sygnały ostrzegające o możliwych problemach z akumulatorem to między innymi nagłe i znaczące zmniejszenie zasięgu, niezwykle długi czas ładowania, nieoczekiwane lampki ostrzegawcze lub dziwny zapach podczas ładowania lub po nim. Ciepła podłoga w samochodzie mimo braku wysokich temperatur na zewnątrz również może być sygnałem alarmowym.

Przyszłość bezpieczeństwa akumulatorów u dużych producentów samochodów

Volkswagen i inne marki intensywnie inwestują w nowe technologie akumulatorów, takie jak baterie półprzewodnikowe. Oferują one wyższy poziom bezpieczeństwa, ponieważ nie zawierają ciekłego elektrolitu, który mógłby się zapalić. Do czasu, gdy ta technologia będzie dostępna na szeroką skalę, rygorystyczna kontrola jakości istniejących akumulatorów litowo-jonowych pozostaje kluczowa.

Akcje recall, takie jak ta, są integralną częścią zarządzania jakością. Są kłopotliwe dla właścicieli, ale zmuszają producentów do dalszego doskonalenia procesów projektowania i produkcji. Dla kierowców pojazdów elektrycznych przekłada się to na bezpieczniejsze i trwalsze akumulatory w przyszłości.

Osoby jeżdżące obecnie elektrycznym Volkswagenem lub Cuprą nie powinny wpadać w panikę, ale powinny skrupulatnie stosować się do zaleceń serwisowych i nie ignorować żadnych niepokojących objawów. Połączenie monitorowania oprogramowania, fizycznej inspekcji i ukierunkowanej wymiany modułów skutecznie ogranicza ryzyko i sprawia, że skutki dla większości kierowców pozostają pod kontrolą.

Author

  • Remigiusz Wierzgoń, znany jako Rezigiusz, to popularny polski twórca internetowy i influencer, który dzieli się praktycznymi lifehackami, poradami DIY oraz pomysłami na ułatwienie codziennego życia. Jego treści łączą rozrywkę z użytecznymi wskazówkami, docierając do szerokiej grupy odbiorców zainteresowanych kreatywnymi i praktycznymi rozwiązaniami.

Przewijanie do góry