Mężczyzna w wieku 62 lat prawie podwoił emeryturę dzięki mało znанej luce we francuskich przepisach

Od 1400 do 1800 euro miesięcznie: co przydarzyło się Marcowi

Większość ludzi w wieku 62 lat po prostu uczy się żyć ze skromną emeryturą. Marc z Francji poszedł jednak inną drogą — odkrył legalny mechanizm, dzięki któremu co miesiąc wpływa mu na konto kilkaset euro więcej. Żadnej pracy na czarno, żadnych skomplikowanych konstrukcji finansowych.

Marc spędził całe zawodowe życie w sektorze bankowym, choć jego kariera bywała przerywana. Ostatecznie zgromadził prawo do emerytury w wysokości nieco ponad 1400 euro miesięcznie. Kwota niemała, ale przy rosnących cenach energii i żywności — zdecydowanie niewystarczająca do spokojnego życia.

Był przekonany, że to jego ostateczne i niezmienne świadczenie. Wszystkie dokumenty zostały złożone, wnioski rozpatrzone, decyzje wydane. Do czasu, gdy doradca wskazał mu stosunkowo nową regulację w ramach francuskiego systemu emerytalnego — możliwość powrotu do pracy po przejściu na emeryturę i zbudowania w ten sposób dodatkowego, dożywotniego świadczenia.

Sedno sprawy jest proste: kto spełni ściśle określone warunki, może po przejściu na emeryturę ponownie nabywać uprawnienia i otrzymać drugie, mniejsze, ale wypłacane już do końca życia świadczenie.

W przypadku Marca efekt okazał się wyjątkowo korzystny. Pracując w niepełnym wymiarze przez około półtora roku, zwiększył swoje miesięczne dochody o mniej więcej 400 euro. Dla wielu emerytów to dokładnie ta różnica, która dzieli comiesięczne deficyty od względnie komfortowej starości.

Na czym dokładnie polega ten francuski mechanizm

Cały system opiera się na łączeniu dalszej aktywności zawodowej po przejściu na emeryturę z prawem do nowego naliczania świadczeń. We Francji od dawna istnieje możliwość jednoczesnego pobierania emerytury i zarabiania. Nowością jest jednak wariant, w którym nowy okres pracy rzeczywiście generuje kolejne uprawnienia.

W praktyce wyróżnia się dwie formy tego rozwiązania:

  • Kombinacja nieograniczona: emerytura i wynagrodzenie mogą łączyć się bez żadnego pułapu dochodowego, pod warunkiem spełnienia określonych wymogów. Nowe prawa emerytalne są wówczas naliczane.
  • Kombinacja ograniczona: łączny dochód nie może przekroczyć określonego procentu płacy minimalnej lub poprzedniego wynagrodzenia. W tym wariancie nowe uprawnienia nie powstają.

Marc trafił do pierwszej kategorii. Osiągnął pełne uprawnienia, wszystkie świadczenia zostały mu przyznane, a wymagany wiek był spełniony. Mógł zatem bez ograniczeń łączyć pensję z emeryturą i jednocześnie napełniać dodatkowy „licznik", który z czasem przełożył się na kolejne dożywotnie świadczenie.

Dlaczego nie mógł po prostu wrócić do dawnego pracodawcy

Tu pojawia się ważny niuans. Powrót do tego samego pracodawcy bezpośrednio po przejściu na emeryturę wiąże się we Francji z surowymi zasadami. Obowiązuje sześciomiesięczny okres wyczekiwania — tyle czasu musi minąć między zakończeniem poprzedniej umowy a podpisaniem nowej u tego samego pracodawcy, jeśli zależy nam na nabywaniu nowych praw emerytalnych.

Marc wybrał więc posadę zewnętrznego doradcy w innej firmie z sektora finansowego. Dwa dni w tygodniu, około 2500 euro brutto miesięcznie, przez osiemnaście miesięcy. Nowe zatrudnienie zgłosił do instytucji emerytalnej w ciągu miesiąca od daty rozpoczęcia pracy — dokładnie tak, jak wymagają przepisy.

Gdyby zgłosił się bezpośrednio do dawnego pracodawcy, jego dodatkowa praca nigdy nie zaowocowałaby nowym dożywotnim świadczeniem.

Jak w praktyce wyliczane jest drugie świadczenie

Od 2023 roku mechanizm funkcjonuje w oparciu o odrębną ewidencję w ramach świadczenia podstawowego. Dotychczasowa emerytura pozostaje bez zmian. Do niej dolicza się nowe, mniejsze świadczenie, obliczane na podstawie okresu pracy podjętej po przejściu na emeryturę.

Na wysokość dodatkowego świadczenia wpływa kilka czynników:

  • wysokość wynagrodzenia uzyskiwanego w nowym okresie zatrudnienia;
  • długość dodatkowej pracy (np. od 12 do 24 miesięcy);
  • ustawowy limit powiązany z nowym świadczeniem podstawowym;
  • dodatkowe punkty naliczane w funduszach uzupełniających.

Dodatkowe świadczenie podstawowe jest ograniczone do określonego procentu oficjalnych rocznych pułapów wynagrodzenia we Francji. W ostatnich latach odpowiada to mniej więcej 200 euro brutto miesięcznie, gdy ktoś solidnie „napełni licznik". Na to nakładają się jeszcze prawa w funduszach uzupełniających, które nie mają porównywalnego limitu.

W przypadku Marca — solidna praca w niepełnym wymiarze, pensja około 2500 euro miesięcznie, niemal dwa lata — przełożyło się to łącznie na wzrost o około 300–400 euro miesięcznie, wypłacany dożywotnio. Kto zdecyduje się na drobną dodatkową pracę, powiedzmy jeden dzień w tygodniu za płacę minimalną, powinien raczej liczyć na kilkadziesiąt, najwyżej sto euro więcej.

Sytuacja Czas dodatkowej pracy Miesięczne wynagrodzenie podczas pracy Spodziewane dodatkowe świadczenie miesięcznie
Drobna praca dorywcza 12 miesięcy 1200 euro 20–60 euro
Niepełny etat, przeciętne wynagrodzenie 18 miesięcy 2000–2500 euro 150–300 euro
Wyższe wynagrodzenie, solidne zaangażowanie 24 miesiące ponad 3000 euro do ustawowego limitu plus punkty uzupełniające

Surowe warunki i pułapki, w które wpada wiele osób

Rozwiązanie brzmi kusząco, ale warunki, które trzeba spełnić, są mało komu w pełni znane. Jeden pominięty krok i nowe uprawnienia przepadają — albo osoba trafia do wariantu ograniczonego, gdzie dochód co prawda jest łączony, ale żadne nowe prawa nie powstają.

Najważniejsze wymogi w skrócie

  • Należy osiągnąć oficjalny wiek emerytalny i wymagany staż składkowy albo spełnić wyższy bezwzględny próg wiekowy.
  • Wszystkie krajowe, a także ewentualne zagraniczne świadczenia muszą być złożone przed rozpoczęciem nowego zatrudnienia.
  • Powrót do poprzedniego pracodawcy wymaga co najmniej sześciomiesięcznej przerwy między odejściem a ponownym zatrudnieniem.
  • Nowa praca musi zostać zgłoszona do instytucji emerytalnej — zazwyczaj w ciągu miesiąca od daty rozpoczęcia.
  • Nowy okres zatrudnienia musi trwać wystarczająco długo, by wygenerować sensowne dodatkowe uprawnienia; zazwyczaj zaleca się minimum rok.
  • Po zakończeniu pracy emeryt musi samodzielnie wnioskować o ustalenie drugiego świadczenia za pośrednictwem oficjalnych kanałów.

Jakby tego było mało, na horyzoncie rysują się kolejne zmiany legislacyjne. We Francji zasady łączenia dalszej aktywności zawodowej z emeryturą mają się zmienić od 2027 roku. To sprawia, że moment zaprzestania i ponownego podjęcia pracy staje się wyjątkowo istotny — kilka miesięcy różnicy może oznaczać setki euro więcej lub mniej miesięcznie, i to nie przez rok, lecz do końca życia.

Co z tego przypadku mogą wynieść polscy czytelnicy

Choć ta historia dotyczy francuskich przepisów, odsłania pewien uniwersalny mechanizm: emerytura nie jest kwotą wyrytą w kamieniu po sześćdziesiątce. Kto zadaje sobie trud zgłębienia regulacji i sięga po profesjonalne doradztwo, często dysponuje znacznie większym polem manewru niż tylko zaciskanie pasa.

Także w Polsce istnieją rozwiązania, w których dalsze zatrudnienie po oficjalnym wieku emerytalnym wpływa na ostateczne dochody — choć szczegóły działają inaczej niż we Francji. Warto pomyśleć o:

  • dłuższej aktywności zawodowej, która zmniejsza ewentualne obniżenia dodatkowego świadczenia;
  • możliwości przesunięcia momentu uruchomienia części dodatkowej emerytury na późniejszy termin;
  • elastycznych formach częściowej emerytury połączonej z pracą w niepełnym wymiarze.

Osoby, które pracowały w kilku krajach — na przykład przez kilka lat we Francji, Niemczech czy Belgii — muszą dodatkowo liczyć się z wzajemnym oddziaływaniem różnych systemów emerytalnych. Francuska regulacja, taka jak ta, z której skorzystał Marc, może okazać się niespodziewanie istotna dla kogoś, kto dziś mieszka w Polsce, ale w przeszłości pracował za granicą.

Praktyczne wnioski dla tych, którzy zbliżają się do emerytury

Przypadek Marca pokazuje, że wyczucie czasu, dostęp do informacji i pilnowanie formalności nabierają krytycznego znaczenia, gdy wiek emerytalny jest coraz bliżej. Kto pozostawia wszystko przypadkowi, traci często poważne pieniądze. Najgorsze jest to, że zazwyczaj dowiaduje się o tym dopiero wtedy, gdy jest już za późno.

Osoby planujące przejście na emeryturę w ciągu kilku najbliższych lat mogą już teraz podjąć konkretne kroki:

  • zebrać i sprawdzić wszystkie zgromadzone uprawnienia w różnych funduszach, wyłapując ewentualne błędy;
  • przeliczyć różne scenariusze: przejście na emeryturę w najwcześniejszym możliwym terminie lub rok później;
  • zasięgnąć informacji o zasadach łączenia świadczenia z pracą — zarówno w Polsce, jak i w ewentualnych zagranicznych funduszach;
  • rozważyć płatną działalność poboczną po przejściu na emeryturę, na przykład jako freelancer lub doradca;
  • odpowiednio wcześnie skorzystać z porady prawnej lub finansowej, szczególnie gdy w grę wchodzą elementy zagraniczne.

Obok kwestii finansowych istotne jest też pytanie o energię i rodzaj pracy, jaka pasuje do ostatniego etapu kariery. Stosunkowo spokojna praca w niepełnym wymiarze — taka jak ta, którą wybrał Marc — nie tylko generuje dodatkowe uprawnienia, ale też utrzymuje człowieka w kontakcie ze światem i angażuje umysłowo.

Kto takie decyzje starannie zaplanuje, może krok po kroku zbudować trwale wyższy dochód emerytalny. Doświadczenie z Francji pokazuje przede wszystkim jedno: jedna dobrze dobrana regulacja, zastosowana w odpowiednim momencie, może wywierać dożywotni wpływ na portfel emeryta.

Author

  • Remigiusz Wierzgoń, znany jako Rezigiusz, to popularny polski twórca internetowy i influencer, który dzieli się praktycznymi lifehackami, poradami DIY oraz pomysłami na ułatwienie codziennego życia. Jego treści łączą rozrywkę z użytecznymi wskazówkami, docierając do szerokiej grupy odbiorców zainteresowanych kreatywnymi i praktycznymi rozwiązaniami.

Przewijanie do góry