Z czego naprawdę zrobiona jest czerwona powłoka Babybel

Znasz ten czerwony sereczek, ale czy wiesz, co go otacza?

Każdy zna małego czerwonego serka, lecz niewielu zastanawia się, z czego właściwie wykonana jest jego charakterystyczna otoczka. Odpowiedź okazuje się bardziej zaskakująca, niż można by się spodziewać.

Od dziesięcioleci Babybel gości w śniadaniówkach, koszyczkach piknikowych i na deskach przekąsek. Mimo to jedno pytanie rzadko pada wprost: co tak naprawdę tworzy tę gładką, czerwoną powłokę i czy jest ona bezpieczna dla zdrowia?

Dlaczego coraz więcej osób przygląda się opakowaniom żywności

Czytając etykiety w sklepie, dawno przestaliśmy zatrzymywać się wyłącznie na kaloriach czy E-numerach. Dziś równie ważne pytania dotyczą samego opakowania: czy zawiera szkodliwe substancje, czy da się je poddać recyklingowi, do którego pojemnika należy wrzucić poszczególne elementy?

Producenci odczuwają tę presję i modyfikują swoje opakowania. Znane marki odchodzą od folii aluminiowej, butelki po napojach mają coraz cieńsze nakrętki, a producenci chipsów szukają bardziej przyjaznych środowisku materiałów. W ten nurt wpisuje się również Babybel ze swoją ikoniczną czerwoną osłonką, która bardziej przypomina zabawkę niż naturalną skórkę sera.

Czerwona zewnętrzna warstwa to nie gadżet rodem z pudełka z zabawkami, lecz technicznie dopracowana powłoka, która pełni funkcję naturalnej skórki sera.

Dla wielu z nas otwieranie Babybela to wspomnienie z dzieciństwa: pociągnięcie za języczek, rozłożenie czerwonej osłonki na pół i wyciśnięcie miękkiego sera. Ten zabawny rytuał rodzi jednak logiczne pytanie: co tak naprawdę styka się z naszymi ustami, kiedy jesteśmy tak blisko tej czerwonej warstwy?

Czerwona powłoka to nie plastik, lecz specjalna powłoka woskowa

Zewnętrzna czerwona warstwa Babybela nie jest plastikiem. Producent opisuje ją jako ochronną powłokę woskową, która spełnia tę samą rolę co naturalna skórka sera. Ser dojrzewa przez około miesiąc i przez cały ten czas musi być skutecznie chroniony przed wysychaniem, uszkodzeniami mechanicznymi i zanieczyszczeniem.

Z czego dokładnie składa się ta powłoka woskowa?

Według informacji udostępnionych przez producenta powłoka to mieszanina kilku rodzajów substancji woskowych:

  • wosk parafinowy — stała, tłusta substancja otrzymywana z rafinowanej ropy naftowej
  • wosk mikrokrystaliczny — drobniejsza struktura woskowa, która nadaje powłoce elastyczność
  • barwnik — odpowiada za charakterystyczny czerwony kolor

Połączenie tych składników tworzy twardą, a zarazem lekko giętką warstwę. Dzięki temu sereczek nie pęka, gdy zderza się z innymi produktami w torbie, turla się po blacie lub jest ściśnięty w pojemniku na lunch.

Czy czerwona powłoka woskowa jest niebezpieczna, jeśli przypadkowo ją połkniesz?

Producent zaznacza, że powłoka przeznaczona jest do zdjęcia, a nie do spożycia. Jednak wypadki zdarzają się każdemu, szczególnie dzieciom. Właśnie dlatego materiał spełnia europejskie normy dotyczące kontaktu z żywnością i nie zawiera substancji takich jak bisfenol A, który w przeszłości budził poważne obawy zdrowotne.

Przy przypadkowym połknięciu niewielkiej ilości powłoki nie powinno dojść do żadnych problemów zdrowotnych. Nie jest to jednak produkt spożywczy i nie posiada żadnej wartości odżywczej. Warstwa po prostu przechodzi przez układ pokarmowy bez wchłaniania.

Przezroczysta folia wokół serka to nie plastik

Wiele osób zakłada, że cienka folia owijająca serka to zwykły plastik. W dotyku sprawia takie wrażenie, lecz technicznie rzecz biorąc — to nieprawda. Folia wykonana jest z celofranu, czyli materiału pochodzenia roślinnego.

Czym właściwie jest celofan?

Celofan to cienka, przezroczysta folia na bazie celulozy, pozyskiwanej najczęściej z pulpy drzewnej. W przypadku Babybela celuloza pochodzi z lasów posiadających certyfikat zrównoważonej gospodarki leśnej. Oznacza to, że w miejsce każdego wyciętego drzewa sadzone są nowe, a gospodarka leśna jest nadzorowana i kontrolowana.

Folia pełni kilka ważnych funkcji:

  • chroni powłokę woskową przed zarysowaniami i pęknięciami
  • zapobiega sklejaniu się serków z innymi produktami lub ze sobą nawzajem
  • utrzymuje okrągły kształt serka podczas transportu i przechowywania

Folia celofanowa owijająca serka nadaje się do kompostowania i w wielu przypadkach może trafić do pojemnika na odpady organiczne lub na przydomowy kompostownik.

Warto jednak pamiętać, że poszczególne gminy stosują różne zasady dotyczące kompostowalnych materiałów opakowaniowych. W razie wątpliwości najlepiej sprawdzić lokalne wytyczne dotyczące segregacji odpadów lub wyrzucić folię do pojemnika na odpady zmieszane.

Siateczka i pudełko — co z resztą opakowania?

Babybel sprzedawany jest najczęściej w małej plastikowej siateczce zbierającej kilka serków razem. Siateczka wykonana jest z tworzywa sztucznego, które według producenta zużywa mniej materiału niż szczelna torebka foliowa. Pozostaje jednak produktem opartym na surowcach kopalnych i należy ją wyrzucać do pojemnika na plastik.

Przy transporcie z fabryk spoza Europy, na przykład z Kanady, producent używa pudełek wykonanych w całości z makulatury. Karton ten można wrzucić do pojemnika na papier, pod warunkiem że jest czysty i suchy.

Element opakowania Materiał Pojemnik na odpady (zazwyczaj)
Czerwona zewnętrzna powłoka Powłoka woskowa na bazie parafiny Odpady zmieszane
Przezroczysta folia Celofan (celuloza roślinna) Odpady organiczne lub zmieszane, zależnie od gminy
Siateczka Tworzywo sztuczne Plastik
Zewnętrzne pudełko Makulatura Papier

Jak to wszystko wpisuje się w debatę o zdrowiu i ekologii?

Nie bez znaczenia jest też skład samego sera. Babybel wytwarzany jest z pasteryzowanego mleka, dzięki czemu mogą go spożywać również kobiety w ciąży — pod warunkiem że ser jest przechowywany w odpowiedniej temperaturze. Ser nadaje się dla wegetarian, ponieważ nie zawiera mięsa, ryb ani owoców morza. Producent rzadko ujawnia publicznie informacje o rodzaju użytego podpuszczki, więc osoby stosujące ścisłą dietę wegetariańską powinny sprawdzić ten szczegół oddzielnie.

Coraz więcej konsumentów zadaje producentom serów pytania o podpuszczkę zwierzęcą, stosowane barwniki i pochodzenie mleka. W ślad za tymi pytaniami pojawiają się kolejne — dotyczące powłoki, folii i siateczki. Marki, które odpowiadają na nie otwarcie i przejrzyście, szybciej zdobywają zaufanie świadomych kupujących.

Co możesz jako konsument zrobić z czerwoną powłoką?

Kilka kwestii, które często nurtują miłośników sera:

  • Czy można stopić czerwoną powłokę do zrobienia świec lub na potrzeby prac plastycznych? Wiele osób tak robi, jednak skład powłoki różni się od standardowego wosku świecowego. Przy używaniu w pomieszczeniach zamkniętych warto zadbać o odpowiednią wentylację.
  • Czy powłoka należy do pojemnika na plastik? Nie — ten materiał nie jest plastikiem i w większości gmin traktowany jest jako odpad zmieszany.
  • Czy można podawać ją zwierzętom? Zdecydowanie odradzane — nie jest to karma dla zwierząt i może powodować niedrożność przewodu pokarmowego.

Jak Babybel wypada na tle innych opakowań serów?

W porównaniu z tradycyjnymi blokami sera w grubych foliach Babybel angażuje więcej różnych materiałów na jedną porcję: powłokę woskową, folię, siateczkę i zazwyczaj papierową etykietę. Jednocześnie dzięki małym, dobrze zabezpieczonym porcjom ograniczone zostaje marnowanie żywności. Ser, który nie wysycha i nie ulega zanieczyszczeniu, znacznie rzadziej trafia do kosza.

Duże kawałki sera z naturalną skórką wymagają mniej sztucznej ochrony, ale szybciej wysychają po otwarciu opakowania. Miękkie serki do smarowania w pudełkach wymagają z kolei innych tworzyw sztucznych i często dodatkowej warstwy folii aluminiowej. Żadne rozwiązanie nie jest więc wolne od wad.

Dla osób chcących jeść bardziej ekologicznie warto spojrzeć na całokształt: pochodzenie mleka, rodzaj gospodarstwa, materiały opakowaniowe i ilość wyrzucanej w domu żywności. Opakowanie nieco mniej przyjazne środowisku przy minimalnym marnowaniu żywności może w praktyce wyrządzić mniej szkód niż idealne opakowanie wokół produktu, który i tak trafi do śmietnika w połowie.

Praktyczne wskazówki dla świadomych miłośników sera

Jeśli kupujesz Babybela lub podobne produkty i chcesz ograniczyć swój wpływ na środowisko, możesz zastosować kilka prostych zasad:

  • czerwoną powłokę wrzucaj do odpadów zmieszanych, nie do plastiku
  • sprawdź lokalnie, czy celofan trafia do odpadów organicznych, i postępuj zgodnie z wytycznymi
  • siateczkę i etykietę segreguj jako plastik
  • kupuj tylko taką ilość, jaką rzeczywiście zjesz, aby uniknąć marnowania żywności
  • przechowuj serki w lodówce w stałym, chłodnym miejscu, żeby zachowały świeżość jak najdłużej

Kto chce lepiej rozumieć, co otacza jego jedzenie, powinien zwracać uwagę na etykietach na sformułowania takie jak „dopuszczony do kontaktu z żywnością", „kompostowalny", „makulatura" czy certyfikaty zrównoważonej gospodarki leśnej. Te drobne informacje ukryte w dolnej części opakowania mówią o zdrowiu i środowisku często znacznie więcej niż wielki slogan na froncie.

Author

  • Remigiusz Wierzgoń, znany jako Rezigiusz, to popularny polski twórca internetowy i influencer, który dzieli się praktycznymi lifehackami, poradami DIY oraz pomysłami na ułatwienie codziennego życia. Jego treści łączą rozrywkę z użytecznymi wskazówkami, docierając do szerokiej grupy odbiorców zainteresowanych kreatywnymi i praktycznymi rozwiązaniami.

Przewijanie do góry