Zidane znów łączony z Realem Madryt: powrót marzeń czy mrzonka?

Niepokój w Madrycie po rozczarowującym początku roku

Gdy wyniki chwiają się, a napięcie w stolicy Hiszpanii rośnie, prezydent klubu Florentino Pérez coraz wyraźniej spogląda w przeszłość. Zinedine Zidane — architekt jednego z najwspanialszych rozdziałów w historii Realu Madryt — ponownie znalazł się na szczycie jego listy życzeń jako kandydat na stanowisko trenera.

Turbulencje w Realu po nieudanym starcie sezonu

Real Madryt znalazł się w miejscu, gdzie każda porażka natychmiast wywołuje atmosferę kryzysu. Klub dość niemrawo wkroczył w nowy rok, a odejście Xabiego Alonso — który jako główny szkoleniowiec budził ogromne oczekiwania — już samo w sobie wprowadziło nerwowość w szeregi drużyny.

Jego następca, Alvaro Arbeloa, otrzymał trudne zadanie szybkiego postawienia zespołu na nogi. Były obrońca zna klub na wylot, jednak jego pierwsze miesiące jako pierwszego trenera seniorów trudno uznać za spokojne.

Dwie kolejne porażki — z Getafe i Osasuną — natychmiast postawiły go pod ostrzałem krytyki. Arbeloa jest na ławce od niedawna, lecz w Realu Madryt margines błędu jest minimalny. Każdy stracony punkt powoduje wzburzenie zarówno w zarządzie, jak i wśród kibiców.

W klubie otwarcie spekuluje się już, że odpadnięcie z Manchesterem City w Lidze Mistrzów oznaczałoby koniec Arbeloi jako głównego trenera.

W ten sposób rodzi się znana madrycka mieszanka wybuchowa: ogromna presja, rozczarowujące wyniki i kibice, którzy nie akceptują niczego poza trofeami.

Pérez rusza na poszukiwanie nowego trenera

Według informacji podawanych przez ESPN Florentino Pérez pogodził się już z myślą, że latem potrzebny będzie nowy szkoleniowiec. Prezydent Realu nie skupia się wyłącznie na jednym nazwisku — ma przygotowaną całą listę topowych kandydatów.

Na tej liście znaleźli się między innymi:

  • Jürgen Klopp — po blisko dwuletniej przerwie miałby być gotowy na podjęcie nowego wyzwania;
  • Mauricio Pochettino — oczekuje się, że po zakończeniu obecnego cyklu mundialu odejdzie ze stanowiska selekcjonera Stanów Zjednoczonych;
  • Zinedine Zidane — wymarzony kandydat prezydenta, posiadający niezrównane osiągnięcia w madryckim klubie.

Klopp uchodzi za nowoczesnego motywatora z ofensywnym podejściem do gry. Pochettino postrzegany jest jako taktycznie zaawansowany trener, doskonale radzący sobie z rozwijaniem młodych zawodników. Jednak w oczach Péreza obaj pozostają jedynie alternatywami.

Absolutnym marzeniem prezydenta jest powrót Zidane'a — człowieka, który między 2016 a 2018 rokiem trzykrotnie z rzędu doprowadził Real do triumfu w Lidze Mistrzów.

Zidane i Real Madryt: historia miłosna z otwartym zakończeniem

Zidane cieszy się w Realu Madryt statusem niemalże mitycznym — najpierw jako wybitny rozgrywający, potem jako trener. W roli głównego szkoleniowca zdobył między innymi kilka tytułów Ligi Mistrzów oraz mistrzostwo La Liga. Odszedł w 2019 roku, wrócił, a w 2021 roku ponownie złożył rezygnację.

Pomimo tych rozstań relacja między Zidanem a Pérezem pozostaje zaskakująco ciepła. Obaj mają podobno nadal regularny kontakt, a według mediów hiszpańskich i zagranicznych prezydent Realu wierzy, że jest w stanie jeszcze raz przekonać Francuza do powrotu.

To przekonanie nie bierze się znikąd. Władze klubu widzą w Zidanie kogoś, kto oferuje:

Atuty Zidane'a Co to daje Realowi
Niekwestionowana legenda klubu Spokój wśród kibiców i zawodników
Udowodniony zdobywca trofeów Wiara w natychmiastowe sukcesy sportowe
Doświadczenie z gwiazdorskimi szatniami Lepsza równowaga między ego a grą zespołową
Pełne zaufanie prezydenta Stabilniejsza polityka kadrowa w krótkim terminie

Dla Péreza powrót Zidane'a to jednocześnie opcja najbardziej logiczna i najbardziej romantyczna — ikona klubu, która mogłaby jeszcze bardziej rozbudować własną legendę, dokładnie w momencie gdy Real potrzebuje nowego impulsu.

Główna przeszkoda: Zidane marzy o reprezentacji Francji

Między Realem Madryt a nową erą Zidane'a stoi jednak jedna poważna przeszkoda — własne ambicje trenera. Od lat wyraźnie daje on do zrozumienia, że ma jeden prawdziwy cel: zostać selekcjonerem reprezentacji Francji.

Według ESPN Zidane podjął już za kulisami konkretne kroki, by ten plan zrealizować. Miał:

  • uzgodnić wstępną umowę z prezesem Francuskiego Związku Piłki Nożnej dotyczącą przyszłej współpracy;
  • już teraz zajmować się kompletowaniem sztabu szkoleniowego dla kadry narodowej;
  • dostosować swój kalendarz pod ewentualny start po nadchodzącym cyklu mundialu.

Didier Deschamps na razie pewnie zajmuje fotel selekcjonera, jednak nikt w środowisku francuskiej piłki nie wierzy, że będzie pełnił tę funkcję wiecznie. Dla Zidane'a idealnym momentem wejścia byłby czas po wielkim turnieju, kiedy rozpoczyna się nowy cykl.

W otoczeniu Zidane'a mówi się wyraźnie, że posada klubowa interesuje go już wyłącznie jako naprawdę wyjątkowy projekt — a i tak Francja zawsze waży więcej.

Real Madryt kontra Francja: kto wygra batalię o Zidane'a?

Sytuacja przeradza się zatem w swoistą walkę na linie. Po jednej stronie stoi Real Madryt, pragnący odzyskać sportowy symbol swojej potęgi. Po drugiej — Francuski Związek Piłki Nożnej, który widzi w Zidanie idealnego następcę Deschampsa.

Dla samego Zidane'a w grę wchodzi coś więcej niż tylko sportowy sukces. Rola selekcjonera daje mu:

  • mniej codziennej presji niż praca w klubie z topowej półki;
  • więcej czasu między zgrupowaniami na refleksję i analizę;
  • szansę poprowadzenia ojczyzny do tytułu mistrzowskiego świata lub Europy, co ma historyczny wymiar.

Real Madryt może za to zaoferować:

  • szatnię pełną gwiazd światowego formatu;
  • możliwość cotygodniowego bezpośredniego wpływu na grę zespołu;
  • stadion i fanów, dla których Zidane ma status niemalże świętego.

Wybór nie sprowadza się więc wyłącznie do pieniędzy czy prestiżu — chodzi także o styl życia i właściwy moment. Zidane wielokrotnie dawał do zrozumienia, że chce być wybredny: nie musi siedzieć na ławce co roku, o ile trafi się odpowiedni projekt.

Co się stanie, jeśli Zidane powie Realowi "nie"?

Gdyby Zidane pozostał przy swoim planie i postanowił czekać na Francję, Real Madryt musiałby przestawić się na inne tory. Klopp i Pochettino stają się wówczas naturalnymi opcjami, choć każdy z tych profili niesie ze sobą własne ryzyko.

Trener pokroju Kloppa potrzebuje czasu, by wdrożyć swój intensywny styl gry. W Madrycie cierpliwość jest towarem deficytowym. Pochettino udowodnił, że potrafi świetnie pracować z młodymi zawodnikami i gwiazdami, ale ma na koncie także okresy nieregularnych wyników. W klubie takim jak Real stabilność jest równie ważna co widowiskowość.

Dla kibiców i analityków ciekawe będzie obserwowanie, jak Pérez radzi sobie z tą niepewnością. Czy będzie twardo obstawał przy romantycznej wizji powrotu Zidane'a, czy też wybierze bardziej pragmatyczne podejście i postawi na trenera gotowego szybciej powiedzieć "tak"?

Dlaczego ten serial może się jeszcze długo ciągnąć

W świecie piłki nożnej na najwyższym poziomie kontrakty, turnieje i kariery rzadko kiedy idealnie do siebie pasują. Decyzja Deschampsa może całkowicie odmienić plany Zidane'a. Równie dobrze nieoczekiwany kryzys lub seria zwycięstw Realu może wywrócić do góry nogami wszelkie plany trenerskie.

Warto mieć na uwadze, że wybory trenerskie zależą często od:

  • kalendarza wielkich turniejów, takich jak mundial czy Euro;
  • długości kontraktów i klauzul wyjścia aktualnych szkoleniowców;
  • osobistych preferencji trenera dotyczących rodziny, obciążenia pracą i miejsca zamieszkania.

Trener taki jak Zidane — niezależny finansowo i posiadający ugruntowany dorobek — może sobie pozwolić na czekanie, aż wszystkie elementy układanki znajdą się na właściwym miejscu. Real Madryt ma tę luksusową możliwość w znacznie mniejszym stopniu: klub musi walczyć o trofea każdego sezonu i nie może sobie pozwolić na długotrwały stan niepewności.

Na razie jedno wydaje się pewne: dopóki wyniki Realu Madryt pozostają chwiejne, a fotel Arbeloi niestabilny, nazwisko Zidane będzie krążyło w powietrzu wokół Bernabéu. Czy te szepty zamienią się kiedyś w oficjalną konferencję prasową — zależy od więcej niż jednego człowieka. Pérez z pewnością jednak będzie trzymał telefon w zasięgu ręki.

Author

  • Remigiusz Wierzgoń, znany jako Rezigiusz, to popularny polski twórca internetowy i influencer, który dzieli się praktycznymi lifehackami, poradami DIY oraz pomysłami na ułatwienie codziennego życia. Jego treści łączą rozrywkę z użytecznymi wskazówkami, docierając do szerokiej grupy odbiorców zainteresowanych kreatywnymi i praktycznymi rozwiązaniami.

Przewijanie do góry