W nowym sezonie popularnego programu o miłości na wsi L'amour est dans le Pré pojawia się wyjątkowa uczestniczka: Justine, 34-latka z francuskiego departamentu Ain.
Prowadzi dużą edukacyjną farmę, jest samotną matką i tworzy w programie niezwykły duet z innym rolnikiem. Jej udział zapowiada mieszankę wrażliwości, humoru i poważnych poszukiwań partnera, który odnajdzie się w jej intensywnym, pełnym wyzwań życiu.
Justine – energiczna mama i opiekunka 150 zwierząt
Justine stoi na czele edukacyjnej farmy, na której mieszka około 150 zwierząt. Kozy, owce, króliki, kury, a może też osioł czy kucyki — to właśnie takie miejsce, do którego chętnie przyjeżdżają klasy szkolne i całe rodziny, by patrzeć, głaskać i uczyć się.
Łączy opiekę nad zwierzętami z organizowaniem wycieczek, warsztatów i zajęć dla dzieci. Robi to nie tylko na terenie swojej farmy — dysponuje również mobilną farmą: ciężarówką, którą przewozi zwierzęta i sprzęt do szkół, na wydarzenia i wiejskie festyny.
Justine to nie klasyczna rolniczka ze stodołą i polem — to nowoczesna przedsiębiorczyni, która łączy rolnictwo z edukacją i niezapomnianymi przeżyciami.
Taka kombinacja troski, edukacji i przedsiębiorczości wymaga żelaznej organizacji dnia. Jednocześnie chce znajdować czas dla swojego dziecka i dla siebie. I właśnie tutaj pojawia się problem: Justine dostrzega, że coraz trudniej jej poznawać nowych ludzi, nie mówiąc już o znalezieniu miłości życia.
Rolniczka z jasno określonymi oczekiwaniami: spokój i niezawodność
Justine opisuje siebie jako kobietę wrażliwą, ale pełną energii. Lubi sprawiać wrażenie pogodnej i silnej, jednak przyznaje, że potrzebuje kogoś, przy kim może odpocząć — zarówno emocjonalnie, jak i w codziennym życiu.
Jej lista oczekiwań wobec partnera jest zaskakująco konkretna:
- ktoś, kto poradzi sobie z nieregularnym trybem życia na farmie i wokół niej
- partner, który widzi w dziecku wartość, a nie ciężar
- spokojny, ciepły charakter z poczuciem humoru
- wystarczająca niezależność, by nie zagubić się w jej intensywnej codzienności
- szacunek do zwierząt i zainteresowanie rolnictwem lub życiem na świeżym powietrzu
Nie szuka księcia na białym koniu. Marzy raczej o kimś, kto nie przestraszy się błotnistych butów, wczesnych pobudek i niespodziewanych problemów ze zwierzętami czy sprzętem.
Wyjątkowy duet w programie
Szczególną ciekawostką tego sezonu jest to, że Justine nie jest jedyną znajomą twarzą ze swojego otoczenia. Jej dobry przyjaciel Vincent również bierze udział w programie jako uczestnik. Tworzą więc swego rodzaju duet w obsadzie — nie parę, lecz dwoje rolników, którzy się znają i nawzajem wspierają.
Vincent zna jej mocne i słabe strony, może więc z boku obserwować, jak przebiegają jej randki. Dla widzów daje to dodatkową warstwę napięcia i humoru: szybciej zauważy, kiedy jakiś kandydat do niej nie pasuje, i nie zawaha się tego powiedzieć.
Przyjaźń z współuczestnikiem Vincentem daje Justine kogoś bliskiego i zaufanego wewnątrz programu — coś, czego zdecydowana większość uczestników nie ma.
Wsparcie w emocjonalnie wymagającym procesie
Udział w programie randkowym to nie jest mała decyzja — szczególnie gdy masz dziecko i własną firmę. Kamery, produkcja, nieznajomi single: to wszystko może szybko przytłoczyć. Justine czuje się bezpieczniej, wiedząc, że jej przyjaciel przechodzi przez to samo.
Jest duża szansa, że widzowie będą regularnie oglądać ich wspólne rozmowy — o listach, szybkich randkach i tygodniach odwiedzin. To sprawia, że ich wątek fabularny jest ciekawszy niż historia osamotnionego rolnika: powstaje mała grupa, w której doświadczenia są natychmiast porównywane i omawiane.
Co sprawia, że farma edukacyjna jest tak wyjątkowa?
Farma Justine nie skupia się wyłącznie na produkcji — jej celem jest przede wszystkim tłumaczenie i pokazywanie. Takie miejsca realizują zazwyczaj kilka różnych funkcji:
| Cel | Co dzieje się w praktyce? |
|---|---|
| Edukacja dzieci | Klasy szkolne poznają tematykę żywienia, dobrostanu zwierząt i pór roku. |
| Zbliżenie mieszkańców miast do rolnictwa | Mieszczanie na własne oczy widzą, skąd naprawdę pochodzi mleko, jajka i warzywa. |
| Funkcja społeczna | Warsztaty, urodziny i zajęcia dla całych rodzin. |
| Promowanie dobrostanu zwierząt | Dzieci uczą się obchodzenia ze zwierzętami i szacunku do przyrody. |
Dla Justine oznacza to, że jednocześnie pełni rolę gospodyni, rolniczki, nauczycielki i menedżerki. Odpowiada na pytania dzieci, negocjuje ze szkołami, dba o zdrowie zwierząt i koordynuje logistykę swojej mobilnej farmy.
Dlaczego L'amour est dans le Pré tak często trafia w serce rolników
Rolnicy i rolniczki w tego rodzaju programach często zmagają się z tymi samymi trudnościami: długimi dniami, fizyczną pracą i życiem towarzyskim, które zazwyczaj nie wykracza poza najbliższe otoczenie.
Wielu uczestników przyznaje, że aplikacje randkowe po prostu nie działają, gdy mieszka się na wsi z dala od miasta. Szansa, że dopasowana osoba zechce przeprowadzić się do wiejskiego regionu, jest niewielka. Dotyczy to szczególnie takich miejsc jak Ain, gdzie wioski są małe, a odległości duże.
Program taki jak L'amour est dans le Pré obniża próg wejścia dla osób, które są ciekawe życia na wsi, ale nigdy same nie zapukałyby do drzwi farmy. Piszący listy wiedzą z góry, że reagują na kompletny pakiet: człowiek i firma jako jedna całość.
Jaki partner pasuje do Justine?
Patrząc na jej profil, wydaje się, że Justine potrzebuje przede wszystkim kogoś, kto nie boi się zmiany kierunku w życiu. Mogłoby to być:
- ktoś z branży opiekuńczej lub edukacyjnej, kto czuje więź z dziećmi
- samodzielny przedsiębiorca rozumiejący, czym są nieregularne dochody
- osoba z technicznym zawodem, zdolna wspierać ją w kwestiach logistyki i konserwacji sprzętu
Wielu kandydatom potrzeba czasu, by przyzwyczaić się do myśli, że związek z rolniczką bywa jak zostanie współzarządzającym jej życiem i firmą. W przypadku Justine jest to jeszcze wyraźniejsze, bo jej mobilna farma wymaga dodatkowej organizacji i elastyczności.
Czego widzowie mogą nauczyć się z jej historii
Dla widzów marzących o życiu na farmie lub w jej pobliżu Justine oferuje znacznie bardziej realistyczny obraz niż romantyczne zdjęcia w mediach społecznościowych. Edukacyjna farma wygląda przyjaźnie i radośnie, ale niesie ze sobą realne ryzyka: zależność od pór roku, warunków pogodowych, szkolnych budżetów i przepisów dotyczących zwierząt oraz dostępu dla publiczności.
Ktokolwiek rozważa wejście w taki związek, powinien wcześniej zadać sobie kilka praktycznych pytań: czy jestem gotów lub gotowa przeprowadzić się, wstawać wcześnie w weekendy, łączyć własną pracę z jej firmą? I jak poradzę sobie z rozpoznawalnością, jaką niesie ze sobą udział w programie telewizyjnym?
Mimo to udział Justine pokazuje wyraźnie, ile możliwości czeka na ludzi kochających życie na świeżym powietrzu, dzieci i zwierzęta. Farmy edukacyjne często szukają dodatkowych rąk do pracy — przy zajęciach, koloniach wakacyjnych czy sezonowych wydarzeniach. Dla singli ciekawych tego stylu życia wolontariat lub sezonowe zatrudnienie może być łatwym sposobem na poznanie rytmu farmy bez rezygnowania ze wszystkiego, co dotychczas znali.













